Kim jesteś, gdy przestajesz dawać 200%?

OD RANY DO MOCY

To 3-4 miesięczna przestrzeń dla kobiet pracujących z ciałem, które czują, że żywa kobieta zaginęła pod rolą terapeutki —

i chcą zapalić ogień najpierw w sobie, a potem być dla innych, stawiając siebie na pierwszym miejscu.

Po 3-4 miesiącach przestaniesz być grzeczną dziewczynką,

która daje 200% kosztem siebie.

I staniesz się kobietą, która żyje żywym życiem -

czuje, otrzymuje i stawia granice z mocą.

Wyobraź sobie…

  • Sesja trwa już 90 minut. Widzisz, że klientka mogłaby jeszcze - więcej uwalniania. I zamiast przedłużać, żeby dać jej "jeszcze lepiej" - mówisz: "Do zobaczenia za tydzień."

  • Pracujesz przy stole. Klientka ma napięte ramiona, ściśnięty brzuch. A Ty jesteś z nią - ale zostajesz w swoim ciele. Nie przejmujesz jej napięcia ani emocji emocji. Jesteś blisko niej. I jesteś przy sobie.

  • Czujesz smutek w klatce piersiowej. Chcesz uciec w to, co znasz - scrollowanie, jedzenie, kolejną sesję - bo tam czujesz spokój, tam zwalniasz. Ale tym razem - zostajesz przy sobie. Bo wiesz, jak stanąć w tym trudnym.

  • Kończysz dzień pracy - i masz energię. Na siebie i na życie poza pracą.

  • Budzisz się rano. I masz czas - na przyjemność, praktykę, na ruch, na siebie. Zamiast od razu skok do telefonu, do obowiązków - dajesz sobie 20 minut. I czujesz, jak ciało się otwiera.

  • Masz czas leżeć w wannie godzinę. Tańczyć w kuchni. Kochać się. A kiedy partner mówi: "Odpocznij, ja posprzątam." Zamiast: "Nie, już prawie skończyłam" - odpowiadasz: "Dziękuję." I zostajesz przy sobie. I przyjmujesz.

  • Klientka płaci za sesję. I zamiast dyskomfortu - pojawia się spokój. Przyjmujesz z lekkością.

  • Pracujesz z klientkami, przy których Ty też się rozwijasz. Które są gotowe na transformację. Które rezonują.

  • Zasypiasz spełniona. Kochana. W obfitości. Wypoczęta.

To tylko jeden z obrazów życia z mocy.‍ ‍Każda kobieta ma swoją drogę. Swoją mapę. Swój rytm.

Jestem tu, żeby pomóc Ci odkryć Twoją ścieżkę -

i przeprowadzić Cię z przetrwania do życia.

ZNAM TĘ DROGĘ - BO SAMA PRZEZ NIĄ PRZESZŁAM.

Przez lata żyłam w napięciu przetrwania.

Mój układ nerwowy był w chronicznym trybie zagrożenia. Ciało napięte. Ciągła czujność. Bolały mnie lędźwie - myślałam że to od złej postawy przy stole do masażu.

Jednak w dużej mierze to było ciało krzyczące "dość".

Pracowałam jako terapeutka ciała - i byłam świetna w tym, co robię. Klienci wychodzili odmienieni. Ale ja - dogasałam. Miałam trudności ze stawianiem granic. Przedłużałam sesje. Przejmowałam energię klientów - ich napięcie stawało się moim. Sesje dawały mi spokój i poczucie spowolnienia. Ale po sesjach - byłam wyczerpana. I nie potrafiłam prawdziwie odpocząć. Uciekałam w pracę. Kolejna klientka. Kolejny masaż. Bo tylko tam - gdy pomagałam - czułam się wartościowa, potrzebna, zauważona. A ja sama - zostawałam pusta.

Nosiłam wówczas ciężar - finansowego stresu, emocjonalnych ran z przeszłości, i głębokich ech historii mojego ojca. Zmagania taty z pieniędzmi i jego tragiczna śmierć odcisnęły we mnie głęboki ślad - kształtując to, jak postrzegałam bezpieczeństwo, relacje. A także jak przyjmowałam - albo nie przyjmowałam - od świata. W relacjach z mężczyznami powtarzałam wzorce, których nie wybierałam świadomie. Przyciągałam partnerów, którzy także żyli w trybie przetrwania. Którzy mierzyli się z niepewnością finansową i emocjonalnym napięciem. Często przejmowałam ich problemy jak swoje. Regulowałam się obecnością partnera.

Myślałam, że razem możemy się uzdrowić i wznieść.

Ale coś we mnie czuło - w ten sposób nie rozwinę w pełni swoich skrzydeł.

I wtedy - spłonęłam. Wszystko co było - musiało umrzeć. Znalazłam się w ciemności.

Jednak tym razem - nie uciekłam. Po raz pierwszy - zostałam przy sobie. Stanęłam w tym, co trudne. Nawet gdy bolało.

I tam - w tej ciemności - odkryłam, jak przez nią przejść w świadomy sposób.

Że mogę dotknąć dna - i powstać na nowo. I odrodziłam się.

Zaczęłam prawdziwie żyć - nie funkcjonować.

I podjęłam wybór: skupić się na sobie. Nauczyć się regulować układ nerwowy, stawiać granice - w pracy i w relacjach. Nie przejmować energii innych. Nauczyć się być z tym, co trudne. Uzdrowić swoją relację z pieniędzmi i z męskim. Nauczyć się przyjmować - nie czekać aż w końcu dostanę.

Dziś pracuję z kobietami, które stoją na tym samym progu.

Których układ nerwowy jest w chronicznym trybie zagrożenia. Które w pracy dają 200% - a w relacjach często czekają, aż w końcu dostaną. Z braku. Z głodu. Które nieświadomie przyciągają emocjonalnie niedostępnych partnerów - z rany ojcowskiej.

I czują, że nie mogą w pełni rozwinąć skrzydeł.

I wiem, że ta droga jest możliwa. Z przetrwania do życia. Z rany do mocy. Z grzecznej dziewczynki do kobiety która żyje żywym życiem.

TERAZ TWOJA KOLEJ.

Zaufać swojemu ciału jako przewodnikowi. I zobaczyć, jak kreujesz swoje życie z mocy.

OD RANY DO MOCY jest przestrzenią dla kobiety, która rozpoznaje, że przejście z grzecznej dziewczynki do kobiety, która żyje żywym życiem, jest jednym z najważniejszych progów w jej życiu.

CZY TO BRZMI JAK TY?

Jesteś terapeutką ciała, masażystką, body workerką, coachką somatyczną.

I rozpoznajesz siebie w którymś z tych zdań:

  • "Czuję satysfakcję po sesji. Ale gdzieś po drodze - energia się skończyła."

  • "Pomagam innym się regenerować - ale sama nie regeneruję się nigdy do końca."

  • "Ciało klientki zostaje w moich rękach długo po sesji - czuję jej napięcia jako swoje."

  • "Odpowiadam na wiadomości o 22:00, bo 'ona potrzebuje pomocy teraz'."

  • "W nocy analizuję sesje - czy powiedziałam właściwe słowa, czy nie zrobiłam krzywdy."

  • "Daję z siebie wszystko - i wieczorem siadam i nie wiem, kim jestem poza swoją pracą."

  • "Kocham tę pracę - ale coraz trudniej wstać rano z entuzjazmem."

  • "Uczę innych dbać o siebie - ale sama odkładam to na później."

  • "Dla klientów jestem skarbnicą narzędzi. Dla siebie - nie mogę się zmotywować, żeby po nie sięgnąć."

Jesteś przyzwyczajona do prowadzenia i trzymania innych.

Pragniesz przestrzeni, w której TY jesteś trzymana. W której możesz być prowadzona głębiej w swoje ciało. W której czujesz się nakarmiona - nie tylko jako terapeutka, ale jako kobieta.

Osiągnęłaś sukces w swojej pracy. Zbudowałaś praktykę. Masz klientki, które wracają. Albo dopiero zaczynasz swoją praktykę. I chcesz mieć wsparcie mentorskie, żeby od początku budować z mocy - nie z rany.

W PRACY…

Trzymasz tak dużo. Dla klientek. Dla domu. Dla bliskich.

Próbowałaś różnych technik regulacji układu nerwowego, medytacji, afirmacji, warsztatów rozwoju osobistego, terapii rozmową. Ale dotarłaś do granicy. To wszystko działa, ale na chwilę. A Ty pragniesz trwałej zmiany.

Twoje ciało jest w chronicznym napięciu. Nie potrafisz prawdziwie odpocząć. Uciekasz od trudnych emocji.

Pragniesz przestrzeni wsparcia, gdzie priorytetem jest Twoje ciało. Twoje emocje. Twoja energia. Twoja moc. Jako sposób życia.

Pragniesz nauczyć się: zostawać z tym co trudne. Regulować układ nerwowy - nie tylko technicznie, ale głęboko, somatycznie. I w końcu poczuć - że naprawdę żyjesz w ciele, nie tylko funkcjonujesz.

W CIELE…

W RELACJI Z MĘSKIM…

Czekasz aż w końcu dostaniesz. Z braku. Z głodu.

Wzorzec się powtarza. Przyciągasz emocjonalnie niedostępnych partnerów. I czujesz, że nie możesz w pełni rozwinąć skrzydeł.

W relacji - ciało reguluje się obecnością partnera. Jego głosem. Dotykiem. Wspólnymi rytuałami. Ale też - napięciem, kłótniami, przejmowaniem problemów. To się nazywa koregulacja. I często właśnie to - trzyma Cię małą.

Pragniesz czuć się stabilną sama ze sobą - niezależnie od relacji. Oraz przyciągać partnera, który Cię widzi w pełni i komunikuje otwarcie - zamiast uciekać, gdy trudno.

Jak wygląda przejście z rany do mocy?

To nie jest liniowa droga.

To spirala:

𖦹 Czasem wracasz do tego, co było

𖦹 Czasem idziesz do przodu

Proces, który rozwija się w TRZECH ETAPACH.

ETAP 1: ZAKORZENIENIE - Uzdrawianie przeszłości

Uwolnienie starych ran i transformacja wzorców.

Każda rana nosi w sobie nieświadome przekonanie i zamrożoną energię emocjonalną. Tutaj schodzimy w głębsze warstwy Twoich schematów i emocji. Uczysz się samoregulacji. Odzyskujesz poczucie bezpieczeństwa. Dzięki temu możesz przepisać swoją rzeczywistość na poziomie układu nerwowego.

ETAP 2: ROZKWIT - Tworzenie przyszłości

Kalibracja do nowej rzeczywistości.

Pracujemy z cyrkulacją energii, budzeniem przyjemności w ciele, ekspansją układu nerwowego. Z czasem zaczynasz ucieleśniać nową tożsamość - która odzwierciedla nowe przekonania i nowy sposób życia.

ETAP 3: UCIELEŚNIENIE - Integracja nowej tożsamości

Nowa tożsamość staje się Twoim naturalnym sposobem bycia.

W pracy, w relacjach, w sposobie w jaki żyjesz.

To nie jest zmiana tymczasowa. To jest nowa rzeczywistość.

Chcesz wiedzieć więcej o tym, jak pracuję?

Jak wygląda praca w programie OD RANY DO MOCY:

Pracujemy w rytmie, który szanuje Twoje ciało.

Dobieramy praktyki do Twojego osobistego cyklu i faz księżyca. Bierzemy pod uwagę nowie, pełnie, zaćmienia.

SESJA OTWARCIA (120 min)

Intencyjna sesja rozpoczynająca naszą wspólną pracę.

Przyglądamy się temu, gdzie utknęłaś - gdzie czujesz zamrożenie, kiedy wpadasz w przetrwanie, jak wyglądają Twoje wzorce.

Wyznaczamy kierunek. Tworzymy mapę Twojej drogi na kolejne 3 miesiące.

Format: Online (Zoom)

7 SESJI SOMATYCZNYCH (90 min)

Spotykamy się regularnie. Rytm elastyczny, dostosowany do Twojego procesu (co 7-10 dni).

Praktyki i aktywacje somatyczne dopasowane indywidualnie - ruch, oddech, dźwięk, samodotyk. Pracujemy przez ciało, nie przez rozmowę.

Format: Online (Zoom)

3 CEREMONIE PRZEJŚCIA (90 min)

Głębokie rytuały przejścia przez kolejne progi.

  1. Ceremonia Zejścia (miesiąc 1)

  2. Ceremonia Ognia (miesiąc 2)

  3. Ceremonia Odrodzenia (miesiąc 3)

    Format: Online (Zoom) lub na żywo w Gdyni (do wyboru)

WSPARCIE MIĘDZY SESJAMI

Proces nie dzieje się tylko podczas sesji. Dzieje się między nimi.

Masz dostęp do prywatnej przestrzeni na Telegramie - możesz pisać, kiedy coś Cię porusza, kiedy potrzebujesz wsparcia lub chcesz świętować swoje postępy.

Odpowiadam 2-3 razy w tygodniu (pon-pt).

Nie przechodzisz przez to sama.

INDYWIDUALNE PRAKTYKI SOMATYCZNE

Między sesjami dostajesz ode mnie praktyki - dobrane do tego, gdzie jesteś w procesie oraz do fazy cyklu, w której się znajdujesz.

Nagrania audio prowadzonych praktyk + mapy/przewodniki PDF.

Dostajesz dożywotni dostęp do prywatnej biblioteki - wszystkie materiały w jednym miejscu, możesz do nich wracać, kiedy chcesz.

NAGRANIA SPOTKAŃ ONLINE

Każde spotkanie jest nagrywane (jeśli wyrazisz taką chęć). Dzięki temu dostajesz dostęp do wszystkich nagrań praktyk i ceremonii.

W pracy na poziomie układu nerwowego regularne powroty do praktyk są kluczowe.

Zależy mi, abyś miała materiały do dalszej pracy i mogła kontynuować rozwój długo po zakończeniu programu.

PO TRZECH MIESIĄCACH

Wyjdziesz z tego procesu z nową tożsamością, poczuciem stabilności w sobie i mocą która płonie od środka. Twoja praca wejdzie na inny poziom. Zaczniesz widzieć wokół siebie mężczyzn takich, jakich pragniesz.

Posłuchaj co mówi Angelika -

terapeutka Access Bars -

po programie Od Rany do Mocy.

INWESTYCJA W TWOJĄ TRANSFORMACJĘ

RATY

NAJCZĘŚCIEJ WYBIERANE

2.333 ZŁ

3 wygodne płatności z TubaPay

JEDNORAZOWO

6.666 ZŁ

RATY

EKONOMICZNIE

1.222 ZŁ

6 wygodnych rat z TubaPay

OGRANICZONA LICZBA MIEJSC

W tej edycji otwierają się tylko 2 miejsca.

Pracuję z małą liczbą kobiet jednocześnie, żeby być w pełni obecną w każdym procesie.

Jeśli czujesz, że to Twój moment - nie czekaj.

Szczegóły ustalimy podczas rozmowy.

Previous
Previous

Z Przetrwania Do Życia - Sesja

Next
Next

Inicjacja Masażystki Transformacyjnej - Kurs