Życie poza gabinetem jakoś nie smakuje tak samo.
Kim jesteś, gdy przestajesz dawać 200%?
OD RANY DO MOCY
Dla terapeutek ciała, masażystek, bodyworkerek, które pomagają innym i zapomniały, jak to jest być dla siebie.
To 3-miesięczna przestrzeń dla kobiet, które pragną zapalić ogień najpierw w sobie, a potem być dla innych, stawiając siebie na pierwszym miejscu.
Po 3 miesiącach staniesz się kobietą, która żyje żywym życiem.
Jest dla siebie tak samo obecna, jak dla swoich klientek.
Daje z pełni. Przyjmuje z lekkością.
Wyobraź sobie…
Sesja trwa już 90 minut. Widzisz, że klientka mogłaby jeszcze - więcej uwalniania. I zamiast przedłużać, żeby dać jej "jeszcze lepiej", mówisz: "Do zobaczenia za tydzień."
Pracujesz przy stole. Klientka ma napięte ramiona, ściśnięty brzuch. A Ty jesteś z nią - ale zostajesz w swoim ciele. Nie przejmujesz jej napięcia ani emocji. Jesteś blisko niej. I jesteś przy sobie. 80% uwagi na sobie, 20% na klientce.
Umiesz być z bólem i smutkiem sama. Zamiast uciekać w scrollowanie, jedzenie, kolejną sesję (bo tu zwalniasz) - zostajesz przy sobie. I zamiast ciągłej huśtawki (raz dobrze, raz źle) - pojawia się większa stabilność. Kiedy masz trudniejszy czas - nie rozsypujesz się, bo wiesz już, jak krok po kroku wyjść z niego.
Kończysz dzień pracy - i masz energię. Na siebie i na życie poza pracą.
Budzisz się rano. I masz czas - na przyjemność, praktykę, ruch, na siebie. Zamiast od razu skok do telefonu, do obowiązków - dajesz sobie 20 minut. I czujesz, jak ciało się otwiera.
Masz czas leżeć w wannie godzinę. Tańczyć w kuchni. Kochać się. A kiedy partner mówi: "Odpocznij, ja posprzątam." Zamiast: "Nie, już prawie skończyłam." - odpowiadasz: "Dziękuję." I zostajesz przy sobie. I przyjmujesz wsparcie.
Klient płaci za sesję. I zamiast dyskomfortu - pojawia się spokój. Otrzymujesz z lekkością.
Pracujesz z klientkami, przy których Ty też się rozwijasz. Które Cię napełniają. I które są gotowe na transformację.
Zasypiasz spełniona. Kochana. W obfitości. Wypoczęta.
To tylko jeden z obrazów życia z mocy. Każda kobieta ma swoją drogę. Swoją mapę. Swój rytm.
Jestem tu, żeby pomóc Ci odkryć Twoją ścieżkę -
i przeprowadzić Cię z przetrwania do życia.
Najpierw Ty. Potem klienci. Bo dajesz z pełni - nie z pustki.
𖦹
Najpierw Ty. Potem klienci. Bo dajesz z pełni - nie z pustki. 𖦹
ZNAM TĘ DROGĘ - BO SAMA PRZEZ NIĄ PRZESZŁAM.
Przez lata żyłam w napięciu przetrwania.
Mój układ nerwowy był w chronicznym trybie zagrożenia. Ciało napięte. Ciągła czujność. Bolały mnie lędźwie - myślałam że to od złej postawy przy stole do masażu.
Jednak tak naprawdę to było ciało krzyczące "dość".
Pracowałam jako masażystka i byłam świetna w tym, co robię. Klienci wychodzili odmienieni. Ale ja - dogasałam.
Miałam trudności ze stawianiem granic. Przedłużałam sesje. Przejmowałam energię klientów - ich napięcie stawało się moim. Sesje dawały mi spokój i poczucie spowolnienia. Ale po sesjach - byłam wyczerpana. I nie potrafiłam prawdziwie odpocząć. Uciekałam w pracę. Kolejna klientka. Kolejny masaż. Bo tylko tam - gdy pomagałam - czułam się wartościowa, potrzebna, zauważona. A ja sama - zostawałam pusta.
Czułam, że w ten sposób nie rozwinę w pełni swoich skrzydeł.
I wtedy - spłonęłam. Wszystko co było, musiało umrzeć. I znalazłam się w ciemności.
Jednak tym razem - nie uciekłam. Po raz pierwszy - zostałam przy sobie. Stanęłam w tym, co trudne. Nawet gdy bolało.
I tam - w tej ciemności - odkryłam, jak przez nią przejść w świadomy sposób.
Że mogę dotknąć dna - i powstać na nowo. I odrodziłam się.
Zaczęłam prawdziwie żyć - nie funkcjonować.
I podjęłam wybór: skupić się na sobie, zacząć regulować swój układ nerwowy, nauczyć się stawiać granice - w pracy i w relacjach - nie przejmować energii innych. Przyjmować - nie czekać aż w końcu dostanę.
Dziś pracuję z kobietami, które stoją na tym samym progu.
Które, tak jak ja kiedyś, dają z siebie wszystko w pracy, a w środku coś gaśnie. I tęsknią za czymś więcej. Które w relacjach często czekają, aż w końcu dostaną. Z braku. Z głodu.
I czują, że nie mogą w pełni rozwinąć skrzydeł.
Wiem, że ta droga jest możliwa. Z przetrwania do życia. Z rany do mocy. Z grzecznej dziewczynki do kobiety która naprawdę żyje.
TERAZ TWOJA KOLEJ
Zaufać swojemu ciału jako przewodnikowi. I dawać z przepełnienia - będąc bodyworkerką i sobą. Bez kompromisów.
OD RANY DO MOCY jest przestrzenią dla kobiety, która rozpoznaje, że przejście z grzecznej dziewczynki do kobiety, która żyje żywym życiem, jest jednym z najważniejszych progów w jej życiu.
CZY TO BRZMI JAK TY?
Jesteś terapeutką ciała, masażystką, body workerką, coachką somatyczną.
I rozpoznajesz siebie w którymś z tych zdań:
"Czuję satysfakcję po sesji. Ale gdzieś po drodze - energia się skończyła."
"Pomagam innym się regenerować - ale sama nie regeneruję się nigdy do końca."
"Ciało klientki zostaje w moich rękach długo po sesji - czuję jej napięcia jako swoje."
"Odpowiadam na wiadomości o 22:00, bo 'ona potrzebuje pomocy teraz'."
"W nocy analizuję sesje - czy powiedziałam właściwe słowa, czy nie zrobiłam krzywdy."
"Daję z siebie wszystko - i wieczorem siadam i nie wiem, kim jestem poza swoją pracą."
"Kocham tę pracę - ale coraz trudniej wstać rano z entuzjazmem."
"Uczę innych dbać o siebie - ale sama odkładam to na później."
"Dla klientów jestem skarbnicą narzędzi. Dla siebie - nie mogę się zmotywować, żeby po nie sięgnąć."
Jesteś przyzwyczajona do prowadzenia i trzymania innych.
Pragniesz przestrzeni, w której TY jesteś trzymana. W której możesz być prowadzona głębiej w swoje ciało. W której czujesz się nakarmiona - nie tylko jako terapeutka, ale jako kobieta.
Osiągnęłaś sukces w swojej pracy. Zbudowałaś praktykę. Masz klientki, które wracają. I chcesz mieć wsparcie mentorskie, żeby budować z mocy - nie z rany.
W PRACY…
Trzymasz tak dużo. Dla klientek. Dla domu. Dla bliskich.
Próbowałaś różnych technik regulacji układu nerwowego, medytacji, afirmacji, warsztatów rozwoju osobistego, terapii rozmową. Ale dotarłaś do granicy. To wszystko działa, ale na chwilę. A Ty pragniesz trwałej zmiany.
Twoje ciało jest w chronicznym napięciu. Nie potrafisz prawdziwie odpocząć. Uciekasz od trudnych emocji.
Pragniesz przestrzeni, gdzie priorytetem jesteś Ty - Twoje ciało, emocje, energia, moc. Nie jako praktyka. Jako sposób życia.
I chcesz wiedzieć jak zostawać z tym, co trudne. Regulować układ nerwowy - nie tylko technicznie, ale głęboko, somatycznie. I w końcu poczuć - że naprawdę żyjesz w ciele, nie tylko funkcjonujesz.
W SOBIE…
W RELACJI Z MĘSKIM…
Czekasz aż w końcu dostaniesz. Z braku. Z głodu.
Przyciągasz partnerów, przy których nie możesz w pełni rozwinąć skrzydeł. Ciało reguluje się ich obecnością - i właśnie to często trzyma Cię małą.
Pragniesz czuć się stabilną sama ze sobą - niezależnie od relacji. I przyciągać partnera, który Cię widzi w pełni i nie ucieka, gdy trudno.
Jak wygląda przejście z rany do mocy?
To nie jest liniowa droga.
To spirala:
𖦹 Czasem wracasz do tego, co było
𖦹 Czasem idziesz do przodu
Proces, który rozwija się w TRZECH ETAPACH.
ETAP 1: ZAKORZENIENIE - Uzdrawianie przeszłości
Uwolnienie starych ran i transformacja wzorców.
Każda rana nosi w sobie nieświadome przekonanie i zamrożoną energię emocjonalną. Tutaj schodzimy w głębsze warstwy Twoich schematów i emocji. Uczysz się samoregulacji. Odzyskujesz poczucie bezpieczeństwa. I przepisujesz swoją rzeczywistość na poziomie układu nerwowego.
ETAP 2: ROZKWIT - Tworzenie przyszłości
Kalibracja do nowej rzeczywistości.
Pracujemy z tym, jak energia przepływa przez Twoje ciało i gdzie się zatrzymuje - budzeniem przyjemności w ciele, ekspansją układu nerwowego. Z czasem ucieleśniasz nową tożsamość - taką, która odzwierciedla nowe przekonania i nowy sposób życia.
ETAP 3: UCIELEŚNIENIE - Integracja nowej tożsamości
Nowa tożsamość staje się Twoim naturalnym sposobem bycia.
W pracy, w relacjach, w sposobie w jaki żyjesz.
To nie jest zmiana tymczasowa. To jest nowa rzeczywistość.
Chcesz wiedzieć więcej o tym, jak pracuję?
Jak wygląda praca w programie
OD RANY DO MOCY
11 spotkań w ciągu 3 miesięcy:
Sesja Otwarcia (120 min) · 7 Sesji Somatycznych (90 min) · 3 Ceremonie Przejścia (90 min)
𖦹 Pracujemy w rytmie, który szanuje Twoje ciało.
𖦹 Dobieramy praktyki do Twojego osobistego cyklu i faz księżyca. Bierzemy pod uwagę nowie, pełnie, zaćmienia.
SESJA OTWARCIA (120 min)
Intencyjna sesja rozpoczynająca naszą wspólną pracę.
Przyglądamy się temu, gdzie utknęłaś - gdzie czujesz zamrożenie, kiedy wpadasz w przetrwanie, jak wyglądają Twoje wzorce.
Wyznaczamy kierunek. Tworzymy mapę Twojej drogi na kolejne 3 miesiące.
Format: Online (Zoom)
7 SESJI SOMATYCZNYCH (90 min)
Spotykamy się regularnie. Rytm elastyczny, dostosowany do Twojego procesu (co 7-10 dni).
Praktyki i aktywacje somatyczne dopasowane indywidualnie - ruch, oddech, dźwięk, samodotyk. Pracujemy przez ciało, nie przez rozmowę.
Format: Online (Zoom)
3 CEREMONIE PRZEJŚCIA (90 min)
To świadome zamknięcie jednego etapu i otwarcie kolejnego - przez ciało, intencję i rytuał.
Ceremonia Zejścia (miesiąc 1)
Ceremonia Ognia (miesiąc 2)
Ceremonia Odrodzenia (miesiąc 3)
Format: Online (Zoom) lub na żywo w Gdyni (do wyboru)
WSPARCIE MIĘDZY SESJAMI
Proces nie dzieje się tylko podczas sesji. Dzieje się między nimi.
Masz dostęp do prywatnej przestrzeni na Telegramie - możesz pisać, kiedy coś Cię porusza, kiedy potrzebujesz wsparcia lub chcesz świętować swoje postępy.
Odpowiadam 2-3 razy w tygodniu (pon-pt).
Nie przechodzisz przez to sama.
INDYWIDUALNE PRAKTYKI SOMATYCZNE
Między sesjami dostajesz ode mnie praktyki - dobrane do tego, gdzie jesteś w procesie oraz do fazy cyklu, w której się znajdujesz.
Nagrania audio prowadzonych praktyk + mapy/przewodniki PDF.
Dostajesz dożywotni dostęp do prywatnej biblioteki - wszystkie materiały w jednym miejscu, możesz do nich wracać, kiedy chcesz.
NAGRANIA SPOTKAŃ ONLINE
Każde spotkanie jest nagrywane (jeśli wyrazisz taką chęć). Dzięki temu dostajesz dostęp do wszystkich nagrań praktyk i ceremonii.
W pracy na poziomie układu nerwowego regularne powroty do praktyk są kluczowe.
Zależy mi, abyś miała materiały do dalszej pracy i mogła kontynuować rozwój długo po zakończeniu programu.
PO TRZECH MIESIĄCACH
Wyjdziesz z tego procesu z nową tożsamością i mocą, która płonie od środka. Emocjonalna huśtawka zwolni - pojawi się większa stabilność. Poczujesz się rozwibrowana, obecna, zakorzeniona w sobie. Będziesz mieć energię na siebie i na życie - nie tylko na pracę.
Twoje sesje zyskają nową głębię. Będziesz pracować z pełni.
Angelika Raduńska -
po 3 miesiącach pracy ze mną
„Wiedziałam, że coś innego jest możliwe, ale miałam dużo lęków. Dziś jestem w miejscu swojej pełnej mocy. Wybieram siebie. Zaczynam nowe życie. Zmiany przyszły łatwo, lekko, radośnie. Mam więcej ciekawości niż jakichkolwiek strachów."
INWESTYCJA W TWOJĄ TRANSFORMACJĘ
RATY
NAJCZĘŚCIEJ WYBIERANE
2.333 ZŁ
3 wygodne płatności
JEDNORAZOWO
6.666 ZŁ
RATY
EKONOMICZNIE
1.222 ZŁ
6 wygodnych płatności
OGRANICZONA LICZBA MIEJSC
W tej edycji dostępnych jest tylko 5 miejsc.
Pracuję z małą liczbą kobiet jednocześnie, żeby być w pełni obecną w każdym procesie.